"Kocham życie i kocham ludzi"

Alicja Bor, Nysa

Hausengel Alicja Bor

Pani Alicja Bor współpracuje z Hausengel od ponad 3 lat. Pochodzi z Nysy, gdzie wiedzie szczęśliwe i poukładane życie jako spełniona żona i mama. Jest osobą bardzo aktywną. Biega, pływa, jeździ rowerem, kocha górskie wędrówki. W ten sposób ładuje baterie i pozyskuje energię na rzecz swojej pracy i ogromnego zaangażowania w opiekę nad osobami starszymi. To osoba, która cieszy się życiem, a swoją dobrą, pozytywną aurą zaraża ludzi wokół siebie. Jej życiowa mądrość, wiedza i umiejętności z zakresu opieki są imponujące i bardzo doceniane przez niemieckie rodziny.

Pani Alicja swoje dorosłe życie związała z opieką nad osobami starszymi i schorowanymi. Jak sama mówi, po prostu „kocha starszych ludzi i bardzo dobrze czuje się w ich obecności”. Wiele lat pracowała w Polsce jako dochodząca opiekunka socjalna. Znając język niemiecki, zdecydowała się z czasem podjąć pracę w niemieckim domu opieki, gdzie spędziła łącznie 9 lat. Nabyła ogromnego doświadczenia i ambitnie dokształcała się we własnym zakresie. Dziś może pochwalić się znajomością technik ergoterapii oraz fizjoterapii. Intensywna praca w domu opieki bardzo obciążała Panią Alicję zdrowotnie, więc ostatecznie wróciła do Polski.  Hausengel poleciła Pani Alicji jej przyjaciółka.

Pierwsze zlecenie

Wyjeżdżając do Niemiec w roli opiekunki, Pani Alicja dysponowała wysokimi kwalifikacjami. Miała ogromne doświadczenie i umiejętności oraz posługiwała się językiem niemieckim w stopniu bardzo dobrym. „Podczas mojego pierwszego zlecenia z Hausengel trafiłam do rodziny w miejscowości Friedrichshafen, która nie była zamożna, w domu było skromnie, a opieka nad podopieczną była wymagająca. Podopieczna cierpiała na dolegliwości wieku starczego, miała problemy z ciśnieniem, zdarzały się bezdechy, wtedy potrzebowała inhalacji. Zdarzało się, że wstawałam w nocy 5-6 razy. Mimo wszystkich niedogodności czułam się tam jak w domu, zaprzyjaźniłam się z rodziną i pokochałam podopieczną. Jeździłam do niej regularnie przez prawie 3 lata. Kiedy stan podopiecznej się pogorszył, specjalnie dla niej przyjechałam na 3 dni do Niemiec, aby towarzyszyć w jej ostatniej drodze. Była dla mnie jak rodzina i chciałam spełnić jej ostatnie życzenie i po prostu przy niej być. Z rodziną podopiecznej do dzisiaj jesteśmy w kontakcie, mamy wspaniałe relacje i ja wiem, że gdybym potrzebowała pomocy, mogę na nich liczyć”. 

Opieka nie musi być tylko ciężką pracą

Pani Alicja jest przesympatyczną, ciepłą, pozytywną osobą. Nie boi się nowych wyzwań. Na swojej drodze zawodowej spotkała wielu dobrych ludzi. Jest przykładem na to, że dobro dane innym, wraca. „Jako opiekun, człowiek daje wiele z siebie, aby skutecznie wykonywać tę pracę. Czasem zmagamy się z przypadkami trudnymi psychicznie, czasem fizycznie. Dlatego warto pomyśleć też o sobie. O naszej głowie i ciele. Dla mnie najlepszą odskocznią psychiczną, a zarazem sposobem na ładowanie energii jest sport. Nawet na zleceniu zawsze staram się wygospodarować czas, aby móc pobiegać, pójść na basen lub na spacer. Cieszę się małymi rzeczami, cieszę się życiem i chyba takie podejście pozwala mi dobrze wykonywać moją pracę. Mam udane życie rodzinne w Polsce i chyba to powoduje, że nie przenoszę swoich zmartwień lub frustracji na moich podopiecznych. Wykonuję moją pracę z czystą głową. Ten spokój i szczęście budują mnie jako opiekunkę. Aktualnie przebywam na zleceniu w górach, z okna mam widok na Zugspitze, najwyższy niemiecki szczyt. Codziennie rano razem z moją wspaniałą podopieczną podziwiamy widok zza okna i krzyczymy das Leben ist schön, a potem razem się śmiejemy. Fakt, że potrafię wydobyć z podopiecznej takie pokłady radości, że umilam jej jesień życia, daje mi ogromną satysfakcję.”

Opieka nad seniorami jest moim priorytetem

Jestem osobą bardzo cierpliwą, kocham starszych ludzi, uwielbiam spędzać z nimi czas i to właśnie oni są dla mnie priorytetem w pracy, a nie otaczające nas wnętrza, w których mieszkamy w trakcie zlecenia. Jako opiekunki musimy uszanować, że wprowadzamy się do czyjegoś domu, pełnego wieloletnich tradycji, zamiast narzucać swoje zmiany. W ten sposób zyskamy także szacunek i sympatię naszych podopiecznych.

Atuty współpracy z Hausengel

Pani Alicja bardzo dobrze komunikuje się w języku niemieckim. Jest przykładem na to, że warto rozwijać umiejętności językowe jak i kwalifikacje. Znajomość języka obcego za granicą sprawia, że czujemy się tam po prostu bezpiecznie. „Bardzo cenię sobie współpracę z Hausengel, rzetelność, sympatię i gotowość do pomocy w każdej sytuacji. Jednak staram się zawsze rozwiązywać problemy na zleceniu samodzielnie. Jeśli są jakieś nieporozumienia, siadam z rodziną do stołu i omawiamy temat, aby wszystko było jasne.”

Hausengel wart polecenia

„Jestem niesamowicie wdzięczna, że trafiłam w życiu na Hausengel. Współpraca jest legalna, uczciwa, o nic się nie muszę martwić, a koordynatorki zawsze służą dobrą radą, jak tylko jest taka potrzeba. Czuję się dobrze zaopiekowana i bezpieczna. Bez grama wstydu polecam Hausengel, kiedy tylko jest ku temu okazja. Współpracuję z firmą od ponad 3 lat i liczę na kolejne, owocne lata. Z czystym sercem polecam firmę wszystkim, którzy szukają pracy w tej branży.”

Wierzę, że dobro okazane innym po prostu do nas wraca

Zenona Szczepankiewicz, Chojna
Pani Zenona Szczepankiewicz pochodzi z małego miasteczka Chojna w województwie zachodnio-pomorskim. To cudowna żona, kochana mama czwórki dzieci, szczęśliwa babcia i wspaniała, niezawodna opiekunka osób starszych. Jest jedną z najbardziej cenionych zarówno przez firmę, jak i przez niemieckie rodziny, opiekunką. Jest osobą, która wykonuje swoją pracę z ogromną pasją i sercem na dłoni. Opiekuje się starszymi osobami tak, jak sama by sobie życzyła, aby w podeszłym wieku się nią ktoś zaopiekował. Reprezentuje swoją postawą wspaniałe wartości i zdecydowanie od 13 lat jest wizytówką firmy Hausengel.

Hausengel daje mi poczucie bezpieczeństwa

Zofia Machoń, Lubartów
Gdy dowiedziałam się, na jakich zasadach można współpracować z Hausengel i je zrozumiałam, zdecydowalam się na najkorzystniejsze dla mnie założenie własnej działalności gospodarczej w Niemczech. W ogóle mnie to nie przerażało, ponieważ Hausengel nadzoruje moje sprawy urzędowe dotyczące działalności. Firma przejmuje za mnie całą biurokrację. Nie mam z tym żadnych problemów. Cieszę się, że mogę współpracować z Hausengel, bo firma dba o wszelkie kwestie formalne i zapewnia mi duże bezpieczeństwo w Niemczech. Moja pani koordynator przekazuje mi informacje o zleceniach w sposób jasny i zrozumiały, tak więc na miejscu wykonywania zlecenia nie ma nieprzyjemnych niespodzianek. Poza tym bardzo podoba mi się nazwa Hausengel, czyli w tłumaczeniu na polski »anioł domowy«. Wiele ta nazwa dla mnie znaczy.

Współpraca z Hausengel daje mi poczucie stabilizacji

Dorota Kolbuch, Bierutów
Do każdego nowego zlecenia, bez względu na okoliczności Pani Dorota nastawia się pozytywnie. Przed każdym zleceniem koordynatorki Hausengel starają się rzetelnie przedstawić miejsce oraz sytuację osoby podopiecznej uwzględniając plusy i minusy danego miejsca. Pani Dorota zawsze wie, czego może się spodziewać na zleceniu i nigdy nie nastawia się negatywnie. Jak sama twierdzi Hausengel daje jej poczucie stabilizacji.
Dla Pani Doroty bardzo ważne w tej branży jest poczucie stabilizacji. „Z Hausengel nie mam obaw, że nie będę miała zleceń w przyszłości. O to dba moja osobista koordynatorka. Oferta jest bardzo dokładnie przedstawiana, nie jedzie się w ciemno. Kontakt z firmą jest zawsze bardzo dobry, a koordynatorki bardzo pomocne. Nie mam z czego być niezadowolona. Z czystym sercem polecam Hausengel”.